Interpelacja w sprawie dokumentacji płacowej potrzebnej do naliczania kapitału początkowego celem ustalenia wysokości emerytury

   Szanowny Panie Premierze! Od wielu miesięcy przychodzą do mojego biura poselskiego, również do innych posłów, rozżaleni obywatele, którzy próbują dotrzeć do dokumentów pozwalających ustalić im wysokość zarobków w określonych latach, potrzebnych do naliczania emerytalnego kapitału początkowego. W wielu przypadkach jest to po prostu niemożliwe. Dotyczy to również emerytów, którzy od tego roku mają możliwość obliczenia emerytury z 20 najlepszych lat pracy.    Większość zakładów nie posiada dokumentacji płacowej sprzed roku 1980, co nie jest wynikiem ich złej woli, tylko wcześniej obowiązującej ustawy o archiwistyce. Kto jej przestrzegał, po upływie 12 lat dokumenty kasował.    W przypadku zakładów zlikwidowanych, których w nowej rzeczywistości gospodarczej było sporo, poszukiwanie dokumentów przypomina szukanie igły w stogu siana. Szczególnie gdy sprawa dotyczy firm prywatnych.    Rozżaleni obywatele zastanawiają, po co dano taką możliwość naliczenia emerytalnego kapitału początkowego, skoro jest to po prostu niemożliwe.    Stąd proszę o odpowiedź na następujące pytania:    1. Ile do tej pory wpłynęło dokumentów do ZUS, które pozwoliłyby naliczyć kapitał początkowy?    2. Czy resort przygotowuje rozwiązanie prawne, które pozwoliłoby z dużym prawdopodobieństwem ustalić zarobki osobom, które nie posiadają zaświadczeń? (np. w oparciu o najniższe wynagrodzenie itd.).    Z poważaniem    Poseł Grzegorz Woźny    Ostrów Wielkopolski, dnia 2 listopada 1999 r.





Oddymianie,przepusty kablowe,promat Oddymianie,przepusty kablowe,promat numery telefonów lion prince zaproszenia ślubne meble włoskie prawo jazdy warszawa