Interpelacja w sprawie sytuacji polskiego drobiarstwa

   Do Polski w ostatnich latach sprowadza się w ramach ustalonego przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi kontyngentu oraz zwiększonego progu importowego - zgodnie z rozporządzeniem ministra rolnictwa z dnia 15 lipca 1999 r. - pisklęta drobiowe. Drobiarze w ostatnim czasie są zaniepokojeni wwozem większej ilości piskląt drobiowych, niż przewidują to kontyngenty i limit zwiększonego progu importowego. Środowiska producentów drobiu wyrażają obawę, że często zdarzają się sytuacje faktycznego przywozu piskląt w znacznie większych ilościach, niż wskazują dokumenty wwozowe, głównie na granicach południowych. Dotyczy to zarówno piskląt towarowych, jak i piskląt reprodukcyjnych.    Nasila się przywóz do Polski mięsa drobiowego do sprzedaży na kraj, jak i w ramach reeksportu. Ceny zbytu drobiu, a szczególnie kurcząt, są tak niskie, że nie pokrywają kosztów produkcji ani ich obróbki u przetwórców zagranicznych. Stosuje się ceny zbytu poniżej kosztów produkcji.    Środowiska producentów drobiu domniemywają, że do przetwórstwa używany jest drób mrożony - importowany, przywieziony do Polski w ramach reeksportu, co znacznie obniża koszt produkcji wyrobów drobiowych. Jednocześnie powoduje obniżenie ceny sprzedaży drobiu świeżego polskiej produkcji i obniżenie ceny skupu żywca drobiowego do cen niepokrywających kosztów produkcji. Konsekwencją takiego działania jest bankructwo hodowców i producentów drobiu, zawieszanie produkcji, które w dalszej części ma wpływ na zmniejszony zakup pasz, a tym samym zmniejszone zapotrzebowanie na zboża paszowe.    Import mięsa, ale głównie piskląt, w bieżącym roku ma wpływ na wielkość produkcji w 2000 r., a nawet w 2001 r. Pisklęta brojlerowskie zakupione np. w grudniu 1999 r. będą sprzedawane po tuczu dopiero w I kwartale 2000 r., a kurki reprodukcyjne i towarowe zakupione w grudniu 1999 r. będą jeszcze produkowały jaja w 2001 r.    Mięso drobiowe do Polski przywożą duże firmy drobiarskie z udziałem kapitału zagranicznego, które przywożą mięso z UE, a głównie z USA. Środowiska drobiarskie są bezradne wobec istniejącej sytuacji, gdyż nie mają możliwości wglądu do przydziału kontyngentów, zezwoleń importowych, jak również udziału mrożonego mięsa i importowanego.    W związku z sytuacją w polskim drobiarstwie proszę pana ministra rolnictwa i rozwoju wsi Artura Balazsa o udzielenie odpowiedzi na pytania:    1. Jakie działania podejmuje i podejmie w przyszłości resort rolnictwa w celu ograniczenia wwozu do Polski piskląt drobiowych i mięsa drobiowego, który w sposób bezwzględny ruguje polskiego producenta drobiu, prowadząc w prostej linii do zamierania tej gałęzi produkcji i dalszej likwidacji tej gałęzi rolnictwa?    2. W jaki sposób Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi zamierza kontrolować prowadzony import co do jego zgodności z ustalonymi kontyngentami i innymi dokumentami wwozowymi?    3. Jakie inne działania podejmie resort rolnictwa mające na celu stymulację polskiej produkcji drobiarskiej i jej ochronę przed ujemnym wpływem rynków państw zachodnich?    4. Czy resort rolnictwa zamierza zlecić kontrolę wwozu piskląt i mięsa drobiowego prowadzonego przez polskie firmy Najwyższej Izbie Kontroli - czego domaga się Polski Związek Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu?    Z wyrazami szacunku    Poseł Bogdan Pęk    Kraków, dnia 24 listopada 1999 r.





targi mieszkaniowe poznań co clychac w miescie kraków ? nie czekaj tylko sprawdz luksusowy styl życia medycyna pracy szczecin law firms in toronto medycyna