Interpelacja w sprawie lokalizacji inwestycji uciążliwych dla środowiska naturalnego w otulinie parku narodowego
Szanowny Panie Ministrze! Zwracam się do Pana Ministra w sprawie, która bulwersuje mieszkańców gminy Izabelin (Laski, Mościska), gminy Stare Babice (Klaudyn), miasta stołecznego Warszawy (dzielnica Bielany i dzielnica Bemowo). Sprawa, którą niżej opisuję, jest - zdaniem ww. mieszkańców oraz moim - dobitnym przykładem kpiny z ochrony środowiska i ekologicznych uwarunkowań życia mieszkańców, kpiny w zakresie lokalizacji inwestycji będących z natury uciążliwymi dla środowiska. Zgadzam się również z twierdzeniem i odczuciami mieszkańców, że sprawa, o której piszę, jest także przykładem arogancji w polityce odpowiednich władz (jeszcze z okresu PRL-u) względem ww. mieszkańców. Stąd też niniejsza interpelacja. Szanowny Panie Ministrze! Sprawa dotyczy budowy nowych zbiorników w bazie paliwowej Spółki Orlen położonej w Mościskach, gmina Izabelin koło Warszawy. Inwestycją zaniepokojeni są okoliczni mieszkańcy, gdyż ilość przechowywanego paliwa zwiększy się tam aż o 40 mln litrów! Z inicjatywy mieszkańców powstał nawet Społeczny Komitet, którego najważniejszym celem jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Najbliższe domy w Klaudynie oddalone są od bazy o 500 m. Czy ludzie mogą tam spać spokojnie, czy nie grozi im skażenie środowiska naturalnego? Przytaczam w tym miejscu fragment listopadowej ˝Gazety Babickiej˝ z 2003 roku, którego ton jest charakterystyczny dla zapatrywań mieszkańców: ˝- Budowę 4 nowych zbiorników zauważyliśmy latem br. Ich ogromne kopuły były widoczne już z daleka, zdziwiło nas to, że są tak duże. Mieszkańcy Klaudyna byli zaniepokojeni tym, że nikt ich o inwestycji nie poinformował - mówi Wiktor Zasadziński, przewodniczący Społecznego Komitetu Naprawy Wsi Klaudyn - Postanowiliśmy sami uzyskać odpowiednie informacje. W UG w Izabelinie (baza leży bowiem na terenie sąsiedniej gminy) udostępniono nam zgodę na rozbudowę, wydaną w ub.r. Widnieje na niej podpis z-cy wójta Izabelina, Jana Sawy. Inwestor, czyli Orlen, nie powiadomił Wójta Gminy St. Babice o planach budowy zbiorników, a wydawało nam się, że skoro baza leży tuż przy granicy naszej miejscowości, powinien to zrobić. Dla mieszkańców Klaudyna od formalności ważniejsze jest bezpieczeństwo. Ludzie boją się tak dużego nagromadzenia paliw. Wszyscy się z tym zgadzają, że baza ulokowana jest niefortunnie, w pobliżu domów, na terenach należących do otuliny Kampinoskiego Parku Narodowego. Działacze Komitetu w równym stopniu martwią się o bezpieczeństwo przyrody, jak i własnych rodzin. Szokiem dla wszystkich jest tak duże powiększenie zbiorników bazy. Obawiają się skażenia powietrza i wód gruntowych.˝ Panie Ministrze! Usytuowanie bazy paliwowej jest wyjątkowo niefortunne i fatalne. Przecież ma ono miejsce w strefie ochronnej Puszczy Kampinoskiej niedaleko dużych kompleksów leśnych. Dodatkowo leży w bezpośrednim sąsiedztwie rezerwatu Łosiowe Błota i Lasku Bemowskiego. Jakby tego było mało - baza jest położona w długim pasie lasu, który łączy 2-milionowe miasto Warszawa z Puszczą Kampinoską. Kampinoski Park Narodowy, z uwagi na uwarunkowania klimatyczne (ciągi powietrzne, większość wiatrów pn.-zach. w kierunku aglomeracji) jest zielonymi płucami Warszawy. Baza jest położona na przedłużeniu korytarzy powietrznych na linii Kampinos-Warszawa! Co więcej, ma stykać się z przyszłymi terenami rekreacyjnymi, planowanymi od wielu lat w obrębie nieczynnego wysypiska śmieci. Położenie bazy jest również uciążliwe dla niedostosowanej infrastruktury drogowej, która ma lokalny charakter. Czy nie uważa Pan Minister, że opisane wyżej miejsce jest bezspornym i aż nadto oczywistym przeciwwskazaniem dla lokalizacji inwestycji, która ze swej natury jest uciążliwa dla środowiska? Jest przecież wiele innych miejsc, w których tego typu inwestycje mogłyby być lokowane bez wyżej opisanych przeciwwskazań! Kto, w obecnej dobie lokuje tego typu inwestycje w otulinie parku narodowego i na styku rezerwatu?! Tak nieszczęśliwe położenie bazy paliwowej w Mościskach wynika - podzielam w tym miejscu zdanie zainteresowanych mieszkańców - wyłącznie z głupoty ówczesnych władz w okresie PRL-u, w tym polityki nieliczącej się z dobrem mieszkańców i ochroną środowiska. Pan Minister doskonale zna dramatyczne skutki tej polityki - mają z nimi do czynienia właściwe służby podległego Panu resortu. Uważam, że zainteresowani mieszkańcy mieli prawo oczekiwać likwidacji omawianej inwestycji, co więcej, usprawiedliwione jest ich oburzenie, gdy znienacka dowiedzieli się, że zamiast likwidacji, prowadzona inwestycja ma nie tylko charakter modernizacyjny, ale jest bardzo poważną rozbudową! ˝Dla dawnych mieszkańców baza była złem koniecznym - trzeba pamiętać, że w czasach, kiedy ją budowano, nikt nie pytał ludzi o zgodę, a za ewentualne protesty groziły surowe kary. Inna też była świadomość społeczna, dotycząca zagrożeń ekologicznych. Obecni mieszkańcy Klaudyna najchętniej woleliby, by bazy tu w ogóle nie było. Na terenie tego obiektu były już dwa pożary i mimo że działo się to kilka lat temu, ludzie dotąd je pamiętają. Do tej pory udawało się ugasić pożary na czas, ale co będzie, jeśli stanie się najgorsze i zbiornik eksploduje? Kto wtedy opanuje pożar i możliwy wyciek 10 lub 40 mln litrów paliwa? - Jestem wyrazicielem opinii wielu mieszkańców, którzy przybyli do Klaudyna oddalonego od wielkich ciągów komunikacyjnych po świeże powietrze, ciszę i spokój. Ludzie nie kryją swojego oburzenia dla pomysłów tworzenia w tym miejscu niebezpiecznej strefy przemysłowej, która bezpowrotnie zniszczy bezcenne dla mieszkańców Warszawy tereny. Liczyli na zlikwidowanie bazy paliw po wejściu do Unii˝ (z wypowiedzi radnego Gminy Stare Babice zamieszczonej w listopadowym wydaniu ˝Gazety Babickiej˝ z 2003 roku). Szanowny Panie Ministrze! Zdaniem przedstawicieli przedsiębiorstwa Orlen inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Nie neguję tego. Nie neguję również słusznych potrzeb tej Spółki w zakresie inwestycyjnym. Uważam jednak, że potrzeby te mogą być realizowane w innych miejscach, ku zadowoleniu wszystkich zainteresowanych i dla dobra środowiska naturalnego. Natomiast powoływany przez przedstawicieli Orlenu argument już istniejącej lokalizacji nie może być uznany ani za zasadny, ani też za przekonujący, zwłaszcza w świetle wyżej przytoczonych opinii. Fakt, że w przypadku omawianej bazy paliw zachodzi ˝niewielka odległość od granic Warszawy, Kampinoskiego Parku narodowego i rezerwatu przyrody˝ (wywiad w grudniowym wydaniu ˝Gazety Babickiej˝ z 2003 roku), dostrzega również Kierownik Regionalnego Zespołu Prewencji z Warszawy. Takie położenie wiąże się zapewne z dodatkowymi kosztami inwestycji. Z uwagi na to, że omawiana inwestycja nie jest obojętna dla środowiska naturalnego, co więcej, ma związek (poprzez położenie) z tak ważnym dziedzictwem naturalnym, jakim jest Kampinoski Park Narodowy, pobliskimi rezerwatami oraz z dobrem milionowych skupisk ludzkich, sprawia, że leży ona w przedmiotowym zakresie działania Ministerstwa Środowiska. Do jedynych kryteriów jej rozstrzygania nie powinny wyłącznie należeć merkantylne względy dużego przedsiębiorstwa oraz jednej z gmin, dla której być może inwestycja ma charakter peryferyjny, czego nie można powiedzieć w odniesieniu do milionów innych mieszkańców, a tym bardziej wszystkich Polaków, gdyż sprawa dotyczy również dziedzictwa naturalnego całego narodu. Kierując się powyższymi argumentami, w szczególności dobrem mieszkańców i środowiska naturalnego, interpeluję do Pana Ministra o natychmiastowe podjęcie stosownych działań w celu zlikwidowania wyżej wymienionej inwestycji i przeniesienia jej w inne miejsce. Zdaję sobie sprawę, że powyższe działania, o które wnoszę, winny mieć, w sposób oczywisty, na względzie tak dobro zainteresowanych mieszkańców (wokół nowej lokalizacji), jak i słuszne interesy Spółki Orlen. Nadmieniam, że właściwość Pana Ministra, jako adresata niniejszej interpelacji, jest tym bardziej na miejscu, że sprawa dotyczy spółki skarbu państwa. Jednocześnie wnoszę o udzielenie informacji określającej zakres zagrożeń dla środowiska naturalnego oraz bezpieczeństwa mieszkańców, wynikających z planowanej inwestycji w Mościskach, zawierający w szczególności określenie stref (zasięgu geograficznego) tych zagrożeń, w zależności od ich rodzaju i intensywności. Z poważaniem Poseł Mariusz Krzysztof Grabowski Warszawa, dnia 29 stycznia 2004 r.
- Interpelacja w sprawie uzupełnienia etatów prokuratorskich w woj. gdańskim
- Interpelacja w sprawie wielkości transferów finansowych z Polski za granicę w konsekwencji niektórych zagranicznych inwestycji bezpośrednich i usług zagranicznych w Polsce po 1988 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie realizacji przez Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej ustawy o regulacji rynku cukru i przekształceniach własnościowych w przemyśle cukrowniczym
- Interpelacja w sprawie nierealizowania przez inwestora postanowień umów prywatyzacyjnych dotyczących modernizacji Walcowni Gorących Blach w Krakowie
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zastosowania obniżonej stawki podatku VAT dla systemów centralnego ogrzewania elektrycznego