Interpelacja w sprawie projektu ustawy o kinematografii

   Projekt ustawy o kinematografii z 24 września 2003 r. budzi poważne obawy prywatnej branży produkcji filmowej. Zastrzeżenia dotyczą przede wszystkim istoty i zadań, jakie ma pełnić powołany przez ustawę Instytut Sztuki Filmowej.    Instytut Sztuki Filmowej ma być, według ustawy, państwową osobą prawną, realizującą politykę mecenatu państwa w dziedzinie kinematografii. Ustawa daje możliwość prowadzenia przez instytut działalności gospodarczej, przez co państwowa osoba prawna włącza się do rynkowej gry w branży produkcji filmowej. Ustawodawca zdaje się zapominać o tym, że przez ostatnie 13 lat branża ta doczekała się normalnej i naturalnej sytuacji wolnego rynku!    W projekcie należy rozstrzygnąć zasadniczą rolę Instytutu Sztuki Filmowej, którego ustawowym zadaniem winno być wyłącznie sprawowanie mecenatu w imieniu państwa nad kinematografią. Tymczasem instytut ma zarówno inspirować i wspierać projekty, produkcję, promocję i dystrybucję polskiej twórczości filmowej, jak również sam zajmować się produkcją i dystrybucją. Tak więc jedna i ta sama instytucja będzie miała prawną możliwość przyznawania samej sobie środków publicznych, mających wspierać polską sztukę filmową. Nie tak powinno wyglądać dobre prawo, które ma tworzyć przejrzyste instytucje państwowe.    Projekt ustawy nie wyznacza również kierunków restrukturyzacji i przekształceń własnościowych państwowych instytucji filmowych prowadzących działalność gospodarczą i podległych ministrowi kultury. Brak jest programu prywatyzacji i komercjalizacji tych przedsiębiorstw, np. poprzez powstanie spółek prawa handlowego z udziałem Skarbu Państwa. Projekt ustawy przewiduje natomiast połączenie państwowych instytucji filmowych z Instytutem Sztuki Filmowej w obecnym stanie prawnym i organizacyjnym.    Może to spowodować sytuację prawnie ustalonej i faktycznej nierówności na rynku branży filmowej. Obecnie działające podmioty prywatne, które produkują filmy (najczęściej spółki prawa handlowego), będą konkurowały z przedsiębiorstwami wcielonymi do Instytutu Sztuki Filmowej. Instytut będzie beneficjentem całości środków publicznych kierowanych z budżetu państwa na produkcję filmową. Tym samym dofinansowane będą państwowe przedsiębiorstwa, będące częścią prowadzonej przez instytut działalności gospodarczej. Nie będzie można z pewnością mówić o wolnej konkurencji, gdyż podmioty prywatne stoją w tym przypadku z założenia na gorszej pozycji. Budzi to poważne zastrzeżenia natury konstytucyjno-prawnej, mianowicie zgodności przyszłej ustawy z konstytucyjną zasadą równości oraz demokratycznego państwa prawa.    W związku z powyższym mamy do Pana Ministra następujące pytania:    - Jaki jest cel utworzenia Instytutu Sztuki Filmowej o takich zadaniach i organizacji, jakie przewiduje projekt ustawy o kinematografii?    - Czy będzie przygotowany i uwzględniony w ustawie o kinematografii program komercjalizacji i prywatyzacji polskich państwowych przedsiębiorstw produkcji filmowej?    Posłowie Elżbieta Więcławska-Sauk    i Jacek Sauk    Warszawa, dnia 15 marca 2004 r.

Kategoria debaty: filmowej sztuki ustawy instytut przez




sprawdź czy fyutem być online umowy zaproszenia ślubne wyroby markowe Fotografia wizytówki